Bezpieczeństwo konta
Co chroni konto i pieniądze na nim
Zasady spisane przed pierwszą linią kodu, a każda z nich to ograniczenie nałożone na nas, a nie funkcja, którą dałoby się po cichu wyłączyć. Klucze portfela to osobny temat z własnymi zagrożeniami i ma własną stronę.
Załóż kontoJak się zalogować i jak wypłacić
Do konta potrzebny jest adres e-mail albo konto Telegram. Uwierzytelnianie dwuskładnikowe proponujemy przy rejestracji, a ustawienie zajmuje jakieś trzydzieści sekund: TOTP wg RFC 6238, rozumie je każda aplikacja uwierzytelniająca.
Jest opcjonalne, a pilnuje drzwi wejściowych: przy włączonym samo skradzione hasło nikogo nie wpuści na konto. To nie jest drugie potwierdzenie przy każdej wypłacie — już otwartej sesji nikt nie pyta ponownie. Włączenie go, tak samo jak zmiana hasła, kończy wszystkie pozostałe sesje i to jest ta dźwignia, za którą trzeba pociągnąć, jeśli wydaje ci się, że ktoś jeszcze jest w środku.
Powiadomienia o pieniądzach idą na Telegram, a bez podpiętego konta nie da się ani zasilić salda, ani zamówić karty, ani wykupić subskrypcji. Człowiek, któremu nie można powiedzieć, że jego pieniądze się ruszyły, korzysta z nich na ślepo.
Dane karty przez nas nie przechodzą
Numer karty, datę ważności i CVV wyświetla partnerski wydawca, w swojej własnej ramce. Nie idą przez backend Blomo i nie ma ich ani w naszej bazie, ani w logach.
Warto powiedzieć to precyzyjnie, bo branżowe „dane kart przechowujemy bezpiecznie” znaczy zwykle dokładnie odwrotnie: że są przechowywane. U nas nie są przechowywane wcale, a włamanie do Blomo nie wyda numeru karty, którego tam nigdy nie było.
Księgi nie da się przepisać wstecz
Saldo to nie liczba w kolumnie, którą ktoś zwiększa. To suma zapisów, a same zapisy powstają tylko do przodu: baza odmawia ich zmiany i skasowania.
Odmawia baza, a nie nasz kod. Nawet aplikacja z pełnymi prawami zapisu nie poprawi zaksięgowanej pozycji. Błąd poprawia się tak, jak księgowi poprawiają go od wieków — zapisem odwrotnym — a historia tego, co się wydarzyło, zostaje cała i możliwa do sprawdzenia.
Każde zdarzenie on-chain księgujemy dokładnie raz, ile razy by nam go sieć nie podała. Wpłata policzona dwa razy jest tak samo błędna jak zgubiona, a przed obiema chroni idempotentność.
Co przechowujemy i jak długo
Karty wirtualne nie wymagają dokumentów na żadnym etapie: ani przy rejestracji, ani przy zasilaniu, ani przy wydaniu, ani przy płatności. Na zwykłej ścieżce nie ma paszportu, selfie, potwierdzenia adresu ani ankiety o pochodzeniu środków. Przychodzące środki są jednak sprawdzane, a paragraf 6 regulaminu wymienia, czego może zażądać rozszerzona kontrola, gdy doładowanie budzi wątpliwość sankcyjną albo pytanie o pranie pieniędzy. Wyjątkiem jest plastik, a wymóg pochodzi tam od partnerskiego wydawcy, nie od Blomo.
Logi trzymamy siedem dni i kasujemy. Powód jest krótki: dane, których już nie ma, nie wyciekną, nie zostaną zażądane i nie sprzeda ich ktoś, kto od nas odszedł.
Jak to jest zbudowane w środku
Aplikacja działa bez prawa do zmiany schematu bazy: może pracować na danych i nic ponadto. Schemat zmienia osobna ścieżka migracji z własnymi poświadczeniami, więc przejęte API nie skasuje tabeli.
Usługa podpisująca żyje osobno od aplikacji i odpowiada tylko na niewielki, ustalony zestaw żądań. Nie ma operacji „wyślij na taki a taki adres”: usługa, która przyjmuje odbiorcę od wywołującego, to usługa, która zapłaci każdemu, kto poprosi wystarczająco przekonująco.
- Uwierzytelnianie dwuskładnikowe
- TOTP wg RFC 6238: proponowane przy rejestracji, chroni logowanie
- Numer karty i CVV
- Wyświetla wydawca, przez backend Blomo nie przechodzą
- Zapisy księgowe
- Nie są edytowane ani kasowane — poprawka to zapis odwrotny
- Zdarzenia on-chain
- Księgowane raz, ile razy by nie dotarły
- Powiadomienia o pieniądzach
- Telegram, a bez podpięcia nie da się ruszyć pieniędzy
- Logi
- Przechowywane siedem dni, potem kasowane
- Dokumenty tożsamości
- Przy kartach wirtualnych niepotrzebne na żadnym etapie
- Czy aplikacja może zmienić schemat bazy
- Nie, nie ma do tego uprawnień
Pytania
Pytania, które ludzie naprawdę zadają
Czy uwierzytelnianie dwuskładnikowe jest obowiązkowe?
Proponujemy je przy rejestracji i pozostaje opcjonalne. Przy włączonym samo skradzione hasło nikogo nie wpuści na konto; to sprawdzenie przy logowaniu, a nie drugie potwierdzenie przy każdej wypłacie. TOTP wg RFC 6238, więc zadziała każda aplikacja uwierzytelniająca.
Czy Blomo przechowuje numery kart?
Nie. Numer, datę ważności i CVV wyświetla partnerski wydawca we własnej ramce i nie przechodzą one przez backend Blomo. Nie ma ich ani w bazie, ani w logach.
Czy saldo można poprawić ręcznie?
Nie. Saldo to suma zapisów, a baza odmawia ich zmiany i skasowania: nawet sama aplikacja nie poprawi zaksięgowanej pozycji. Poprawka to zapis odwrotny, więc historia zostaje pełna.
Co się stanie, jeśli ta sama wpłata przyjdzie dwa razy?
Zostanie zaksięgowana raz. Każde zdarzenie on-chain ma odnośnik przyjmowany tylko jeden raz, więc powtórne dostarczenie przez sieć niczego nie zmienia.
Jak długo trzymane są logi?
Siedem dni, potem są kasowane. Dane, których już nie ma, nie wyciekną.
Czy to wszystko chroni Blomo Wallet?
Blomo Wallet to co innego, z innym zestawem zagrożeń: jest non-custodial, klucz powstaje i działa na twoim urządzeniu, a Blomo nie może z niego ruszyć środków. Ten temat ma własną stronę.
Dalej
Czytaj dalej
Załóż konto i sprawdź sam
E-mail albo Telegram, bez dokumentów, a uwierzytelnianie dwuskładnikowe ustawia się w jakieś trzydzieści sekund.